Polacy jakoś uparli się na aquaparki, mimo że wiele projektów okazało się spektakularną klapą.
Tychy nie dają za wygraną: w 2017 roku ma zostać ukończona budowa parku wodnego – tym razem z ogromną zjeżdżalnią i basenem do surfingu. Cały obiekt ma być zasilany ekologicznie za pomocą biogazu. Prezes Regionalnego Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej w Tychach optymistycznie patrzy na inwestycję. Musi w nią wierzyć, skoro RCGW ma pokryć 50% kosztów budowy. Druga część funduszy pochodzi z obligacji.
Miejmy nadzieję, że Tychy nie podzielą losów Rudy Śląskiej i Koszalina, a aquapark okaże się hitem. Życzymy tego ze szczerego serca i mocno trzymamy kciuki.








Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.